po weekendzie :)

|
od piątku do dziś byłam poza domem,
odpoczywałam, z 3 innymi babami :)
znalazłyśmy cudny nocleg w Kazimierzu , trafiłyśmy przy okazji na
Świąteczny Jarmark
było cudnie, cisza w tamtym miejscu to tylko o tej porze roku ;)
zdjęcie jakieś wstawie, jak znajdę chociaż jedno do tego nadające się... :))

a dziś nadrabiam zaległości szyciowe,
powstała więc turkusowo-brązowo-beżowa poducha... :)




Dziękuję za wszystkie miłe i motywujące bardzo komentarze :)
Mięłgo tygodnia!

6 komentarze:

Gazynia pisze...

ale Ci fajnie, oderwałaś sie trochę od codzienności...
Śliczna podusia:)

jednoiglec pisze...

ooo na pewno było świetnie. I do tego w takim mieście!
Poducha śliczna - fajnie, że pokazujesz tył. Jakiś kursik by się przydał:)

jestemsliczna@ pisze...

bardzo się cieszę że było miło! ja mieszkam tak blisko Kazimierza ( no nie teraz) i nigdy tam nie byłam, może dlatego że to pod nosem. a kociakowa podusia śliczna!

nubik pisze...

wyjazd taki polecam kazdemu,
no i nie wazne gdzie, wazne z kim! :)

i za miłe słowa dziekuje!
*Julka - pomysle o kursie, najwczesniej za tydzien, może cos stworze :)

cOto.patchwork pisze...

Śliczna kocia podusia!

Szwaczka pisze...

Świetna poducha, super materiał. Babski wypad chyba udany:)

Prześlij komentarz